Średniej Wielkości Miasto – slow life and mess of inspiration …



Dokąd uciec, gdy ma się ochotę rzucić wszystko w cholerę? Gdzie są w Opolu miejsca dobre na refleksje, bądź zapomnienie?

Uniwersytet Opolski, Wydział Filologiczny – ławeczki z widokiem na schody Kościoła św. Wojciecha. Tam się można skryć, przed światem, pod konarami drzew.
Tam właściwie można tylko zabłądzić.
Urocze kamieniczki centrum miasta, od których warto odbić.
Wczoraj spacerowałam po Wyspie Bolko – od strony Zaodrza, z daleka widziałam stary kościół, most, a pod nogami czułam jasnożółty żwirek, którym wysypana była dróżka. Daleko, daleko, miasto widać z oddali. W zasięgu wzroku jest tylko przejazd kolejowy i domki na działce. – Tutaj można uciec od miasta do refleksji.
A w Studio 13 można uciec od ciszy do zagłuszenia myśli.
Siadając na ławeczce na Rynku, pośród ludzi, którzy nic do Ciebie nie mają, tylko uśmiechają się porozumiewawczo – uspakajające.
A gdyby tak… zwiać do kościoła? Wszyscy tak pociesznie pełni wsparcia w swoich oczach.
Uciec do ciastkarni… uciec poprzez wydawanie ostatnich pieniędzy w Home&You.
Uciec od kogoś do swojej pracy… z papierami do Book a coffee.
Czmychnąć do kogoś. Do mieszkania w mieście, z widokiem na wszystko, co nas otacza.
Nigdzie indziej nie ma skróconych dróg do ucieczki? Nie wiem, ale te przynajmniej nie są kręte.

Dla wszystkich, którzy zirytowali się na to miasto, mam piosenkę.
Zirytować się na miasto, to jak niedoceniać własnego życia.

„Miejsc nie zmieniasz…”

http://pomylkakrosno.wrzuta.pl/audio/3Zi6gXV6mYz/pomylka-_tamte_miejsca

Autor: Justyna Poluta.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: