Średniej Wielkości Miasto – slow life and mess of inspiration …



No wreszcie! – Krzyczę z entuzjazmem. Wreszcie ktoś coś wymyślił, wreszcie jest skutecznie, wreszcie wiedzą, co robią…

Po moich negatywnych doświadczeniach z jedną z opolskich organizacji pro-zwierzęcych, która wykazała się niekompetencją i brakiem jakiegokolwiek zorientowania w animacji społecznej, czego ukrywać nie będę… Myślałam, że w tym naszym mieście nic się już nie zadzieje w tej kwestii… A jednak, zostałam pozytywnie zaskoczona. Wystarczył pomysł, chęć… dobra promocja. Hm… zresztą wydarzenie promuje się samo, bo to pierwsza tak innowacyjna inicjatywa w naszym mieście.
Bardzo twórcza i bardzo porzebna. Miód na moje serce i chęć zwrócenia uwagi na sytuację zwierząt.
Brawo dla Fundacji Fioletowy Pies. Wychodzą do ludzi, apelują… I choć znaleźli na to lekko komercyjny sposób, to nawet moje obserwacje rynku w ostatnim czasie ukazują, że nic się tak dobrze nie sprawdza, jak wplecenie wątku komercyjnego w szlachetną idee.

Życzę rozgłosu, powodzenia i skuteczności.

A czytelników bloga zapraszam do wzięcia udziału w Szkoleniu za jedzenie –

http://www.facebook.com/FioletowyPies#!/events/498507286862738/

Justyna Poluta.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: